Amitaba - Buddyzm, Dharma, Nirwana 


Wojownik

 

„Stan wojownika to nieustająca podróż. Być wojownikiem, to nauczyć się być autentycznym w każdym momencie życia.”

Chogyam Trungpa Rinpocze

 

Droga moralności i etyczne postępowanie osłabia i w końcu niszczy nasze „ja”.

Pozbawieni tego balastu stajemy się prawdziwymi wojownikami, dla których strach jest tylko pustym słowem.

Kim są owi wojownicy?.

 

Zdarza nam się spotykać ludzi, w których towarzystwie od razu czujemy się dobrze i swobodnie. Nie próbują nas oceniać, szacować, nie przyklejają etykiet i sami nie noszą masek. Ich umysły są otwarte na innych, przez co widzą prawdę, a nie zewnętrzną fasadę człowieka. Prawda ta pozwala działać w sposób, który nie tylko nie krzywdzi innych, ale pozwala sobie zjednywać każdą napotkaną istotę.

Te osoby nie kryją się za wymyślonymi postaciami są zawsze autentyczne i szczere, a opinie tchórzy w maskach traktują jak dziecinną zabawę, nie przejmując się nimi zanadto.

To jest właśnie postępowanie wojownika, który odważnie potrafi wystawić swe ego na ogień powszechnej krytyki i który nie zawaha się działać, gdy wymaga tego sytuacja.

Egoiści natomiast zawsze pozostaną tchórzami kryjącymi się za ścianą agresji i chamstwa. Oni mają (według własnego mniemania) zbyt wiele do stracenia by ryzykować „odkrycie się” za pomocą gestu przyjaźni do innych istot. Zabawne, ale „prawdziwi twardziele” w ekstremalnych sytuacjach często nie dają sobie rady. Brakuje im siły charakteru budowanej przez moralne postępowanie, więc załamują się i giną jak muchy.

Jaki więc jest pożytek z pielęgnowania tego potwora, który zabija w nas człowieczeństwo?

Potwora, który zwie się „ego”

 << | >>

<powrót do spisu treści


 Buddyzm w XXI wieku